• Wpisów:10
  • Średnio co: 226 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 19:08
  • Licznik odwiedzin:1 323 / 2493 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Gdzieś za oknem w oddali jakiś pies ujada
Zapewne ktoś stoi teraz na rozdrożach świata
Ktoś odkrywa niepojęte sprawy
 

 
Światła miasta już dawno zgasły, jest ciemno
Z długopisem nad kartką spędzam moja noc bezsenną..
 

 
Nocnych pisarzy, co w dnia nudzie inspirację znajdują
I opisują to później, może być różnie
Może ładnie to wszystko dzisiaj się poskłada
A może nie i finałem będzie kartka podarta, jak Bóg da.
 

 
Mój sposób, by od szarości dnia gdzieś odejść
Swoja krainę z marzeń, budować swoim słowem
Odskocznia od tego, co czeka mnie rano
Nocne pisanie, dobranoc...
 

 
Na kartce, a we śnie szukam ukojenia
Teraz wylewam tutaj, co mnie wnerwia
Chwila relaksu, przerwa
I dalej, choć zaschło w gardle
Wieczór, to pora rzeczy poważnych, pieprzę banały
Pisane nocą myśli, nacechowane melancholią
Wiem, że teraz ktoś, gdzieś zostawia myśl się niekończącą.
 

 
Ja nie chcę dalej samemu i żyć bez celu jak wielu drzeć w złości nie winne kartki papieru wybaczyć
zapomnieć to wszystko więcej nie mów.
 

 
pewnego srodowego wieczoru w pewnym holenderskim barze ]:->


widac po oczach, ze kochasz czasem tracic kontrole! %)



 

 
to juz jutro, juz jutro!
nie moge sie doczekac.


sukienka jak sukienka, nie jestem z niej zadowolona, bo kupowalam na szybko ;x



sukienka- cropp
buty- Van Haren
 

 
BLOG O WSZYSTKIM.
mój pierwszy blog, więc proszę o wyrozumiałość